Wyjazd do Łodzi

Zaczynamy rundę rewanżową! W 18. kolejce Betclic 2. Ligi, Hutnicy wybiorą się do Łodzi na pojedynek z rezerwami tamtejszego ŁKS-u. Po dwóch remisach, gdzie do wygranej zabrakło naprawdę niewiele, i z faktem, że na inaugurację sezonu pokonaliśmy Łodzian 4:1, z dużymi nadziejami patrzymy na jutrzejsze starcie. Tylko 3 punkty!

Inauguracja na Suchych Stawach

Zespół trenera Krzysztofa Świątka rozpoczął kampanię 2025/2026 w Betclic 2. Lidze od zwycięstwa 4:1 nad ŁKS-em II Łódź, zapewniając kibicom „Dumy Nowej Huty” wymarzony start. Kluczem do sukcesu była dominacja w pierwszej połowie, która zakończyła się prowadzeniem 3:0. Hutnicy od pierwszych minut narzucili gościom swoje tempo. Seria szybkich ciosów rozpoczęła się w 12. minucie, kiedy Patryk Kieliś pewnym strzałem otworzył wynik po dynamicznej akcji i dograniu Kacpra Prusińskiego. Zaledwie dwie minuty później sam "Prusik" w efektownym stylu podwyższył rezultat. Defensywa ŁKS-u miała ogromne problemy, co potwierdziło samobójcze trafienie gości tuż przed przerwą, ustalające wynik do szatni na 3:0. W drugiej połowie tempo gry nieco spadło, a łodzianie zdołali zdobyć honorową bramkę w 63. minucie za sprawą Jędrzeja Zająca. Był to jednak jedyny moment naszej dekoncentracji. W 82. minucie wynik spotkania na 4:1 ustalił „Kielon”, wykorzystując sytuację sam na sam po długim podaniu i kompletując tym samym dublet na otwarcie sezonu. Ekipa "Świętego" pewnie sięgnęła po pierwsze trzy punkty.

Remis w Stalowej Woli

Drugi mecz z rzędu Hutnicy dzielą się punktami z przeciwnikiem i drugi raz z rzędu to my dajemy sobie wydrzeć zwycięstwo. W Stalowej Woli, gdzie po zmianie trenera na dobrze znanego Macieja Musiała, zagraliśmy zdecydowanie kolejny dobry mecz, patrząc na ostatnie tygodnie. Szybko stracona bramka bo już w 2. minucie nie podłamała naszych zawodników. Wyrównanie nadeszło w 34. minucie, kiedy Szymon Jopek popisał się zaskakującym strzałem z rzutu wolnego. Stal kilkukrotnie zagrażała naszej drużynie, natomiast świetnie dysponowany Damian Hoyo Kowalski ratował zespół. Drugą połowę rozpoczęliśmy mocno - w 50. minucie po dośrodkowaniu Mateusza Sowińskiego, drugą bramkę w kolejnym meczu strzelił Karol Szablowski, który ostatnio naprawdę błyszczy formą, którą potwierdza nie tylko zdobyczą bramkową, ale również postawą na boisku. Niestety 12 minut później gospodarze wyrównali. W ostatniej minucie mieliśmy okazję na wyrównanie, natomiast jeden z zawodników „Stalówki” wybił futbolówkę z linii bramkowej.

Historia ŁKS-u

Łódzki Klub Sportowy to najstarszy klub piłkarski w Łodzi, założony w 1908 roku i oficjalnie zarejestrowany rok później. Z inicjatywy Henryka Lubawskiego, Arnolda Heimana i Jerzego Hirszberga, ŁKS zbudował swoją piłkarską potęgę, stając się jednym z założycieli Ligi Polskiej w 1927 roku. Klub ma na koncie dwa mistrzostwa Polski (1958, 1998) oraz Puchar Polski (1957). Zajmuje także 6. miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy. W swojej bogatej historii, ŁKS przeżywał zarówno okresy sukcesów, jak i kryzysy, jak choćby spadek do IV ligi w 2013 roku. Od tego czasu ŁKS stopniowo odzyskiwał pozycję, aż w 2023 roku ponownie zagrał w Ekstraklasie, choć sezon 2023/2024 zakończył spadkiem do I ligi.

Forma rywala

Rezerwy ŁKS-u szorują po dnie tabeli. W 16 meczach zdobyły zaledwie 8 punktów, strzelając przy tym 14 bramek i tracąc 32. Co ciekawe, mimo różnicy aż dziesięciu punktów, dzieli nas zaledwie jedno miejsce w tabeli. Zespół trenera Konrada Geregi wygrał tylko raz – w 3. kolejce z Chojniczanką Chojnice. Kolejne spotkania to serie porażek, które przeplatają się z podziałami punktów. Najlepszym strzelcem Łodzian jest Maksymilian Rozwandowicz, który do tej pory trafił do siatki rywala trzykrotnie. Ostatni mecz naszego oponenta to bolesna domowa porażka z rezerwami Śląska 1:4.

Od dwóch kolejek jesteśmy coraz bliżej upragnionego zwycięstwa i zdobycia ważnych punktów. Kiedy się przełamać, jak nie z rywalem, który rozgrywa naprawdę słaby sezon. Nie możemy jednak zapominać, iż młoda, ambitna drużyna trenera Geregi potrafi grać w piłkę i trzeba być czujnym przez całe 90 minut. Natomiast Hutnicy z pewnością dysponują większym doświadczeniem oraz jakością na boisku. Nie będzie to spacerek, ale wierzymy, że uda się po ponad dwóch miesiącach sięgnąć po upragnione trzy punkty!

Transmisja ze spotkania nie jest przewidziana.

18. Kolejka Betclic 2. Ligi

ŁKS II Łódź – Hutnik Kraków

21.11 (piątek), godzina 17:00

Stadion Miejski im. Władysława Króla, al. Unii Lubelskiej 2 w Łodzi

Obsada sędziowska: Błażej Syropiatko ze Szczecina (sędzia główny), Marek Bielanin i Michał Wikszta (sędziowie liniowi), Jakub Orzechowski (sędzia techniczny).

Wstecz