
Jesteśmy po trzecim sparingu w tym okresie przygotowawczym i w zasadzie na półmetku przygotowań. Jak oceniasz grę w ostatnim spotkaniu i ogólnie formę drużyny na tym etapie pracy?
Przede wszystkim skupiamy się na pracy i na tym, żeby zbudować od nowa zespół który będzie gotowy do rywalizacji w meczach ligowych. Wiemy, że czeka nas duża przebudowa i tak naprawdę nasz zespół w większości jest budowany na nowo. To zdecydowanie można było zobaczyć w tym sparingu. Widać było, że nie mamy automatyzmów grze i że w wielu momentach nasza organizacja gry pozostawiała sporo do życzenia.
Zdaję sobie sprawę w jakim momencie jesteśmy i jak dużo czeka nas pracy. Okres przygotowawczy jest krótki, zostały nam 3 tygodnie i w tym dwa sparingi do pierwszego meczu ale będziemy chcieli wycisnąć z niego jak najwięcej i wykorzystać ten czas maksymalnie.
Ten sparing oceniam jako wartościowy bo pokazuje nam jak dużo jeszcze mamy do poprawy i trzeba przyznać że Podhale w dniu dzisiejszym było zespołem lepszym, ale patrzę na to na spokojnie bo my w tym momencie jesteśmy zupełnie w innym miejscu, ale to jak będziemy chcieli grać jest niezmienne i będziemy chcieli być dalej zespołem intensywnym, bardzo odważnym z ofensywnym nastawieniem, który gra na dużej determinacji i poświęceniu, jednak potrzeba na to trochę czasu.
W dzisiejszym meczu wystąpiło jeszcze siedmiu testowanych zawodników. Czy są już pierwsze decyzje dotyczące ich przyszłości, z kimś będziemy rozmawiać, komuś już podziękujemy?
Myślę, że i jedno i drugie. Musimy szukać odpowiednich rozwiązań i sprawdzamy wielu zawodników pod kątem kilku pozycji. Wiemy, ile mieliśmy ubytków w okresie letnim, dlatego musimy zbudować kadrę, która będzie jak najbardziej jakościowa i wartościowa – zarówno pod względem piłkarskim, jak i osobowości. Do tego w miarę możliwość chcemy stworzyć jak największą rywalizację w zespole, bo to później napędza zawodników do tego, żeby każdego dnia stawali się coraz lepsi.
Dzisiaj nie zagrali Burka i Sowiński, z czego to wynika?
Mają delikatne urazy i nie chcieliśmy ryzykować ich zdrowiem. Jesteśmy na takim etapie, że praca jest bardzo ważna, ale jeżeli zawodnikom przytrafiają się mikrourazy, to dla nas najważniejsze jest, żeby byli w gotowości i zdrowi. Teraz nie zagrali, ale prawdopodobnie już od przyszłego tygodnia zaczną normalnie trenować z drużyną.
Dzisiaj na boisku pojawili się wszyscy zawodnicy pozyskani w tym okienku transferowym. Jakie są twoje pierwsze wrażenia?
Na pewno nikogo nie będę wyróżniał, bo jesteśmy na etapie pracy i scalania tego wszystkiego. Tak jak powiedziałem wcześniej, bardzo mocno wierzę w pracę i z takim nastawieniem idziemy każdego dnia na trening. Chcemy jak najlepiej przygotować zespół. Treningi wyglądają teraz zupełnie inaczej pod kątem przygotowania do meczu niż będą wyglądały w sezonie. Obecnie bazujemy na większych obciążeniach i bardzo dużej objętości dlatego jestem daleki od oceny na razie bo każdy z zawodników to zupełnie inaczej znosi.
Gdybyś miał ocenić, stan kadry na dzień dzisiejszy. Na ile procent Twoim zdaniem jest ona już gotowa na nowy sezon?
Myślę, że na pewno potrzebujemy jeszcze wzmocnić zespół jakościowymi zawodnikami i poszukiwania cały czas trwają. Jest jeszcze kilka decyzji do podjęcia, więc będziemy działać w tym aspekcie i będziemy chcieli jeszcze wzmocnić zespół.

